Rozdział III. Lecznicze właściwości cylindrów                                            Spis treści


Praktyczna praca z cylindrami


     Statyczne ułożenie Cylindrów w rękach człowieka (Słoneczny w prawej ręce, Księżycowy w lewej) jest klasycznym, ale nie jedynym sposobem ich kontaktu z ciałem.
     Eksperymentując aktywnie, zwróciłem uwagę na to, że nierzadko występuje ochota rozłożyć ręce z Cylindrami na boki, w górę, jakoś się zgiąć i w ogóle poruszać się, co prawdopodobnie wspomaga bardziej aktywną regeneracją energii organów wewnętrznych całego ciała. O podobnym efekcie niejednokrotnie mówili mi inni korzystający z Cylindrów. Tak więc jest uzasadnione mówienie o dynamicznej pracy z cylindrami, kiedy wykonujecie szereg określonych ćwiczeń, tańczycie, oddychacie zgodnie z systemem jogi itd.. Tak, na przykład, lekarz W.I. Riazancew rekomendował mi wykonać z Cylindrami w rękach zestaw ćwiczeń gimnastyki Hermesa. Podobnej gimnastyki i statycznych póz istnieje jednak nieskończona ilość i nie mogą one być podstawą poważnej metodyki leczniczej dla pracy z cylindrami.
     Posiadając różnicę potencjałów, Cylindry są dwoma biegunami – plus i minus, tak jak ludzkie ręce w szeroko znanej metodzie polaryzacji doktora Stawna i Richarda Gordona.
     U podwalin ich systemu leżą eksperymentalnie potwierdzone fakty skomplikowanego rozłożenia dodatnich i ujemnych ładunków w określonych miejscach naszego ciała. I tak na przykład górna część ciała ma dodatni ładunek, nogi zaś ujemny. Prawa połowa ciała naładowana jest dodatnio, lewa ujemnie, prawa ręka – plus, lewa – minus. Chorobowe zakłócenia w organizmie mogą silnie wpływać na wymienioną polarowość i doprowadzić do częściowej lub pełnej blokady przepływu energii w tej czy innej części ciała.
     Korzystając ze wskazanych wyżej stanów naładowania rąk dr Stawn opracował następujący system kontaktu rąk uzdrowiciela z określonymi częściami ciała pacjenta. Podobne uzdrawianie rękami praktykowane było wcześniej, ale zasługa autorów nowej metodyki zawiera się w tym, że uzasadnili ją naukowo, potwierdzając wielokrotnie przeprowadzonymi doświadczeniami, pomiarami na precyzyjnych przyborach.
     „Seria polaryzacji trzy-cztery razy tygodniowo może zrobić cuda”. - pisze R. Gordon. „Jednak sukces takiego leczenia zależy bezpośrednio od bioenergetycznych umiejętności uzdrowiciela, jego intuicji i świadomości działań. Wykazana niedoskonałość metody była uwzględniona przez rosyjskiego lekarza-internistę T.A. Mieszkową, pracującą także aktywnie w dziedzinie bioenergetyki, która zaproponowała wykorzystanie w roli „uzdrawiających rąk” Cylindrów Faraona (Rosyjskie czasopismo medyczne „Aqua Vitae” nr 4. 2000 r.).
     Stabilne elektromagnetyczne właściwości Cylindrów (kontaktowa różnica potencjałów, słabe prądy, idące od metalu do skóry, słabe pole magnetyczne) pozwalają regulować energetyczne strumienie i likwidować ich blokady. Takim sposobem metodyka polaryzacji przyjęła postać ostateczną. Korzystanie z Cylindrów Faraona zgodnie z tą metodyką dostępne jest dla każdego lekarza i pacjenta nawet przy braku bioenergetycznych umiejętności, co obniża ryzyko znalezienia się w rękach ekstrasensora-oszusta czy uzdrowiciela-szarlatana. U prawdziwych uzdrowicieli i ekstrasensorów Cylindry Faraona staną się potężnym sprzymierzeńcem na drodze do leczenia pacjenta.
     Na dzień dzisiejszy T.A. Mieszkowa, jako praktykujący lekarz, jest w posiadaniu obszernej statystyki, pozwalającej mówić o wysokiej efektywności nowej metodyki. Aby Czytelnik mógł otrzymać pełne wyobrażenie o tej metodyce, za pozwoleniem autora przytoczymy podstawowe zasady pracy z Cylindrami Faraona i opiszemy praktyczne zastosowania przy samouzdrawianiu.

poprzednia strona                                                                     następna strona